Emobilni śladami historii

Pielgrzymi biorący udział w innowacyjnej i pionierskiej Pierwszej Emobilnej Pielgrzymce do Watykanu na dobre opuścili czeskie strony i udali się do Austrii.

Pierwszym punktem wtorkowej emobilnej wędrówki było miejsce szczególnie ważne dla historii wszystkich Polaków. Elektryczne samochody, których szeregi zasilają również dwa rowery i elektryczna hulajnoga, wjechały  na wzgórze Kahlenberg, mierzące 484 m n.p.m. i znajdujące się w Lesie Wiedeńskim, skąd rozpościera się panorama na austriacką stolicę – Wiedeń. Z tego miejsca 12 września 1683 roku król Polski Jan III Sobieski dowodził zwycięską armią w czasie sławetnej odsieczy wiedeńskiej. Pielgrzymi mogli więc dotknąć śladów historii istotnej dla ich ojczyzny, praktycznie w przededniu rocznicy bitwy o Wiedeń.

W tym szczególnym miejscu uczestnicy wyjazdu mieli możliwość przeżycia Mszy Świętej sprawowanej w kościele świętego Józefa. Co ciekawe, parafia ta do początku XX wieku była prowadzona przez polskich księży zmartwychwstańców, którzy ufundowali tablicę pamiątkową poświęconą Janowi III Sobieskiemu. Na wzgórzu Kahlenberg, które było świadkiem krwawej historii, pątnicy modlili się przede wszystkim o pokój i jedność dla ludzi na całym świecie.

To miejsce jest dla polskich pielgrzymów wyjątkowe także z innego powodu. W 1983, w trzechsetną rocznicę zwycięskiej bitwy pod Wiedniem, papież Jan Paweł II odwiedził wzgórze Kahlenberg. Obecnie w kościele znajduje się tablica upamiętniającą tę wizytę.

Obecność w tak ważnym dla losów Polski miejscu skłoniła pielgrzymów do refleksji nad słowami papieskiego orędzia na Światowy dzień modlitw o ochronę stworzenia:

 

Jest to czas na podejmowanie działań proroczych. Wielu młodych podnosi głos na całym świecie, wzywając do odważnych decyzji. Są rozczarowani zbyt wieloma niespełnionymi obietnicami, zobowiązaniami podjętymi i pominiętymi z powodu interesów i korzyści partykularnych. Młodzi ludzie przypominają nam, że Ziemia nie jest dobrem, które można zmarnować, ale dziedzictwem, które należy przekazać; że nadzieja na jutro nie jest tylko pięknym uczuciem, ale zadaniem, które wymaga dziś konkretnych działań. Trzeba im dać prawdziwe odpowiedzi, a nie puste słowa; fakty, a nie złudzenia.

 

W miejscu będącym milczącym świadkiem walki o obronę wiary chrześcijańskiej do uczestników wyjazdu jeszcze silniej przemówiło poczucie odpowiedzialności i misji, jaką jest przetarcie szlaków w pionierskiej pielgrzymce i zwrócenie uwagi na konieczność przyjęcia zaangażowanej w sprawy ekologii postawy przez każdego człowieka.

Zachęcamy do śledzenia dalszych losów emobilnej pielgrzymki, która odwiedzi dziś kolejne miasta (m.in. Graz, Klagenfurt) oraz do zapoznania się z całością orędzia: vaticannews.va/pl/papiez/news/2019-09/papieskie-oredzie-na-swiatowy-dzien-modlitw-o-ochrone-stworzenia.html

 

Emobilni na Kahlenbergu

#EmobilnaPielgrzymka #ThinkGreenPielgrzymkowe pojazdy elektryczne wjechały na Kahlenberg – typowo polskie i wyjątkowe miejsce w Austrii, skąd Jan III Sobieski wyruszył na odsiecz wiedeńską! Tutaj także przeżywaliśmy Mszę Świętą, w trakcie której modliliśmy się o pokój i jedność 🇵🇱🇵🇱🔥

Publiée par Młodzieżowa Agencja Informacyjna MAIKA sur Mardi 10 septembre 2019